Media nieoficjalnie: Piotr Niemczyk trafił za kratki
Jak nieoficjalnie informuje Onet, Piotr Niemczyk, były działacz opozycji w PRL i były oficer służb specjalnych, został rano zatrzymany i doprowadzony do aresztu na 15 dni. Ma to być konsekwencja udziału w proteście Ostatniego Pokolenia w Warszawie oraz odmowy wykonania prac społecznych zasądzonych po blokadzie ruchu.
Najważniejsze informacje:
- Policja miała zatrzymać Piotra Niemczyka ok. godz. 9 i doprowadzić go do aresztu, w którym ma spędzić 15 dni.
- Sprawa dotyczy protestu Ostatniego Pokolenia z 25 maja ub. r. w Warszawie, po którym 26 osób skazano na miesiąc ograniczenia wolności w formie prac społecznych.
- Niemczyk i Paweł Kasprzak odmówili wykonania prac społecznych, dlatego sąd zamienił karę na 15 dni aresztu.
- Kasprzak krytykuje tryb wyroków nakazowych oraz zamianę kary na pozbawienie wolności.
Piotr Niemczyk został zatrzymany przez policję i doprowadzony do aresztu ok. godz. 9 rano - podaje Onet. Sprawa dotyczy protestu Ostatniego Pokolenia, do którego doszło 25 maja ub. r. w Warszawie. To za blokowanie ruchu i opór wobec policji sąd skazał łącznie 26 osób na miesiąc ograniczenia wolności w formie prac społecznych. Wśród skazanych byli m.in. Niemczyk i Kasprzak, ale obaj odmówili wykonania tej kary.
DLA CIEBIESiedem wyroków. Nikt nie zauważył? Niebywałe, ile to trwało
Protest Ostatniego Pokolenia i zamiana kary na areszt
W związku z odmową wykonania prac społecznych sąd zamienił karę ograniczenia wolności na 15 dni aresztu. Kasprzak odbył już karę - od 23 kwietnia do 8 maja br. - w więzieniu w Siedlcach. Teraz do aresztu, według nieoficjalnych ustaleń Onetu, trafił Niemczyk. Komenda Stołeczna Policji nie ustosunkowała się do tych doniesień.
Kasprzak podkreśla, że jego zdaniem sytuacja Niemczyka znacząco różniła się od tego, co zarzucono aktywistom. – O ile ja akurat zasłużyłem, bo rzeczywiście siedziałem na jezdni i blokowałem ruch, to w przypadku Piotra sytuacja była zupełnie inna. On stał z transparentem na chodniku. Doznał wcześniej skomplikowanego urazu nogi, więc bał się, że jak usiądzie, to zdrowotnie może się to dla niego źle skończyć. Mimo to został skazany za to, że blokował ruch i nie chciał zejść z jezdni. Co za absurd – mówił Onetowi Kasprzak.
Paweł Kasprzak krytykuje "wyroki nakazowe" i decyzje sądu
Lider Obywateli RP kwestionuje też podstawy prawne rozstrzygnięcia. - Skandaliczne jest, że w tej sprawie zapadły wyroki nakazowe, co pozbawia obwinionych prawa do obrony. Poza tym zgodnie z przepisami sąd w tym trybie może orzec karę ograniczenia wolności lub karę grzywny, a zamiana tego na karę pozbawienia wolności jest niezgodna z prawem - dodawał Kasprzak.
Te argumenty pojawiają się również w apelu byłych więźniów politycznych skierowanym do ministra sprawiedliwości i Rzecznika Praw Obywatelskich. Autorzy pisma domagają się wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie Kasprzaka, Niemczyka oraz pozostałych 24 osób, a sam wyrok i działania wymiaru sprawiedliwości określają jako nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa.
Pikieta przed Ministerstwem Sprawiedliwości i dalsze działania aktywistów
Kasprzak tłumaczy, że odmowa wykonania prac społecznych była elementem dalszego sprzeciwu. - To jest właściwie kontynuacja protestu. To jest właściwie kontynuacja protestu wobec machiny państwowej i łamania praw obywatelskich - zaznaczał.
Wskazywał też na różnice w rozstrzygnięciach dotyczących innych protestów. - Co ciekawe, jako działacze mamy na koncie całą masę podobnych przewinień, związanych z blokowaniem ruchu z czasów rządów PiS. Właściwie wszystkie te sprawy kończyły się uniewinnieniami. Natomiast wszystkie sprawy związane z protestami Ostatniego Pokolenia kończą się wyrokami skazującymi. Bo traktowane to jest jako protest przeciwko władzy. Takie to mamy czasy - mówił lider Obywateli RP.
Aktywiści organizują protest przeciwko aresztowaniu Niemczyka. Pikietę zaplanowano na wtorek na godz. 17 przed Ministerstwem Sprawiedliwości.
Piotr Niemczyk w przeszłości działał w opozycji w czasach PRL, a później pracował w służbach specjalnych. Był m.in. zastępcą dyrektora Zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa (UOP) oraz pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki. Obecnie jest przedsiębiorcą i ekspertem ds. bezpieczeństwa, a w ostatnim czasie często angażował się w działania związane z ochroną klimatu.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Source: original · archived on viral-news.eu